Życzenia na urodziny oraz inne okazje. Życzenia na Wielkanoc i Boże Narodzenie.
Banner

Życzenia wojskowe

Jestem młody żołnierz,
Bardzo zawiedziony.
Lecz do mojej dziewczyny,
Piszę jak do żony.
Piszę z...,
Pięknego jak wiosna.
Bo mnie moja służba,
Aż tutaj przyniosła.

Jak ryba wody
jak panna miłości
tak żołnierz będący w wojsku
pragnie wolności

Ja polowy mundur noszę,
I całusy z dala śle.
Nie zapomnij o żołnierzu,
Który bardzo kocha Cię.

Gdy wychodziłem z domu
W Twych oczach były łzy
Ty mówiłaś że mnie kochasz
Ja mówiłem tylko Ty

Dziś do Ciebie przyjść nie mogę,
Szef przepustki nie chce dać.
Ja w miłości drżę na trwogę,
Twego bólu nie chcę znać.

Dla Ciebie bije serce moje
chcę byśmy byli już we dwoje
o Tobie marze o Tobie śnię
bo przecież wiesz że KOCHAM CIĘ

Człowiek mając 18 lat,
Musi opuścić wspaniały świat.
Musi zostawić dziewczyny dłoń,
I chwycić za przeklęta broń.

Czemu płaczesz moja miła,
Przecież przyjdzie taki dzień.
Kiedy wyjdę do cywila,
I miłować będę Cię.

Będziesz moja zawsze
i po wszystkie czasy
tylko niech się skończą
moje roczne wczasy

Bądź dobrą Polką,
Kochaj swój kraj.
Pokochaj żołnierza,
I serce swe mu daj.

Było piękno było miło,
Lecz nas wojsko rozłączyło.
Do jednostki przyjechałem,
A o Tobie wciąż myślałem.

Żyje życiem wojskowym,
Ciągle zajęcia i męka.
A ja tak bardzo chciałem,
Być wciąż przy Tobie maleńka.

W piękny letni wieczór,
W ciszy zapomnienia.
Myślę o Tobie najmilsza,
W głębokim serca skruszenia.
Pragnę zawszę być przy Tobie,
To nie jest tylko mowa.
Lecz mi nie pozwala,
Przeklęta służba wojskowa.
Więc tylko o tym marzę,
By ona się skończyła.
Bym znów powrócił do Ciebie,
By miłość nas złączyła.

Uśmiechu na twarzy,
Zdrowia dobrego.
Życzy Ci żołnierz,
Z wojska rakietowego.

Tu w... za lasami,
Jest jednostka z rakietami.
Jest tu cieplej niż w piechocie,
Granat w zębach, jaja w błocie.

Ten poznał miłość
kto kochał i wierzył
ten poznał wolność
kto wojsko przeżył

Stojąc nocą na warcie
Ja o Tobie ciągle śnię
Myśli moje są przy Tobie
Bo ja bardzo kocham Cię

Przyszedł dzień, gdy do wojska ruszyłem,
Ty żegnałaś mnie smutna i zła
Przyrzekłaś, że będziesz czekała
I że nic nie rozłączy już nas

Patrz tyle dni minęło,
A wydaję się że chwila.
Wielki czas już kończyć MON,
I powracać do cywila.

Na lewo bar na prawo bar
a dołem piwo płynie
ja leże tu ty leżysz tam
leżymy jak dwie świnie

Kiedy wyjdę za bramę
i wolność zobaczę
rękoma oczy zakryje
i cichutko zapłacze

Kazuń Nowy miasto nie duże
Ja tu w wojsku właśnie służę
w pięknym miejscu za murami
jest jednostka z saperami

Już niedługo mnie zobaczysz,
Jeszcze tylko parę dni.
To ze szczęścia się rozpłaczesz,
A ja wytrę Twoje łzy.

Bóg mnie stworzył
matka wychowała
a najpiękniejsze lato
ojczyzna mi zabrała

W polu stoi krzyżyk mały,
Pod nim mała jest mogiła.
To jest miejsce dla żołnierza,
Gdyby panna go zdradziła.